Miasto i zanik chrześcijaństwa

Im większe miasto tym mniej wyznawców i doskonale pokrywa się z to z prawdą, ponieważ ludzie w mniejszych miejscowościach i wsiach zazwyczaj są bardzo pobożni, ale moim zdaniem ma to związek z tym, że mniejsze miejscowości są jeszcze trochę zacofane, a w większych miastach jest zjawisko komercjalizacji na wielką skalę, a więc chodzi tutaj o to, że ludzie zaznają robić tylko to, co im przynosi zyski, a przecież chodzenie do kościoła nie przynosi żadnych zarobków. Oczywiście ludzie często chodzą do kościołów, ponieważ potrzebują zaspokojenia duchowego, które czasami jest ważniejsze od pieniędzy, ale zazwyczaj w większych miastach możemy się spotkać z pustymi kościołami w niedzielę, ponieważ po całym tygodniu ciężkiej pracy ludzie nie mają ochoty ubierać się odświętnie i udawać się do kościołów, co oczywiście byłoby stratą czasu i nie tylko. Ludzie zaczynają wierzyć jedynie w siłę pieniądza, a co za tym idzie cierpi chrześcijaństwo, ponieważ traci wielu wyznawców, a ludzie bardzo wykształceni najczęściej stają się ateistami.

 
 
calling card - fotografia ślubna - loty Kanada - apartamenty w sopocie - rekrutacja dla firm - pozycjonowanie stron - impotencja - Autoklawy - Myjki Ultradźwiękowe - Stowarzyszenie SM w Zielonej Górze - RTG - teneryfa - komplet mebli - Drzwi zewnętrzne lubelskie - śpiew na ślubie